Apteka cudów Marcina z Urzędowa

Księga ta jest XVI – wiecznym spisem ówczesnych leczniczych ziół i innych składników leczniczych pochodzenia mineralnego i zwierzęcego. Ilość opisanych surowców jest ogromna, stąd wniosek, że cały świat jest apteką. Wystarczy z niej umiejętnie korzystać…

Kosmiczna historia pompy insulinowej

Insulina, czyli sprawca całego zamieszania, to hormon wydzielany przez komórki beta trzustki. Jest kluczem, bez którego komórka nie dostanie glukozy, czyli źródła energii z pożywienia. Bez insuliny glukoza krąży we krwi i nie jest w stanie dostać się do komórek ciała. Pożywienia w bród, a organizm głoduje. Popatrzcie na zamieszczone zdjęcia pierwszych pacjentów leczonych insuliną: te dzieci są totalnie wycieńczone, zagłodzone, mimo, że poziomy cukru w ich krwi osiągały horrendalne wartości.

Najsłynniejszy lek świata, cz. III i ostatnia ;)

W 1951r do Royal Alexandra Hospital for Children trafił 10-miesięczny chłopiec. Przez ponad 30 godzin płakał i wymiotował, nie reagując na żadne leczenie, po czym zmarł. Przez kolejnych 11 lat, do tej samej placówki, trafiło jeszcze dwadzieścioro dzieci z podobnymi objawami. Patolog, dr Reye, oglądający potem ich tkanki pod mikroskopem, nie widział śladu infekcji. Obserwował za to uszkodzenie wątroby i mózgu w sposób, którego sam nigdy jeszcze nie widział, ani na temat którego nie znalazł żadnych doniesień w literaturze medycznej.

Co zawierała torba sanitariuszki z Powstania Warszawskiego?

Do każdego plutonu AK był przydzielony patrol sanitarny. Poruszał się on za plutonem, udzielał pierwszej pomocy rannym i transportował ich do najbliższych punktów ratunkowych. Patrolową, czyli przełożoną patrolu, mogła zostać albo dyplomowana pielęgniarka, albo specjalnie wyszkolona sanitariuszka. Zawartość torby „zwykłej” sanitariuszki różniła się od zawartości torby patrolowej.

Najsłynniejszy lek świata, cz. II

W 1971r światło dzienne ujrzał raport z badań Sir Johna Vane i współpracowników. Odkryli oni dlaczego aspiryna działa przeciwbólowo, przeciwzapalnie a także przeciwpłytkowo. No fantastycznie, powiecie, ale o co chodzi? Jakie to ma znaczenie dla zwykłego człowieka? Otóż, jak się okazuje, kolosalny!