Róg jednorożca i pomander – Dżuma, cz. III

Trzecia, i ostatnia część historii o dżumie. Tym razem przeczytacie, czym ją leczono. Może róg jednorożca? A może amulecik? Proszę Państwa, do wyboru, do koloru, popatrzcie… Najważniejszy medykament Co zrobić, by nie dopuścić do siebie morowego powietrza? Zamaskować zapach śmierci i choroby czym innym. Mogły to być aromatyczne drewno, zioła […]

Strzeż się powietrza i kobiet – Dżuma, cz. II

Odległe czasy, powiecie. Teraz jest inaczej, pomyślicie, nowocześni ludzie ery nowoczesnej epidemii. Jakie głupoty wtedy ludzie wyprawiali, przemknie Wam przez myśl, ludzie ery antybiotyków. Otóż nic bardziej błędnego. Wszystko jest dokładnie tak samo, a kwestia rozwoju techniki i farmakologii naprawdę nie ma nic do rzeczy. Przeczytajcie… Uciekaj daleko, nie wracaj […]

Czas epidemii – Dżuma, cz.I

The black death. Watercolour by Monro S. Orr. Credit: Wellcome Collection. Attribution 4.0 International (CC BY 4.0) Dziś długo, a i tak podzieliłam tekst na dwie części (druga część za kilka dni, bądźcie czujni). Zapewne większość z Was ma więcej czasu na czytanie, mam przynajmniej taką nadzieję 🙂 I zazdroszczę, […]