Leki, bez których nie chce się żyć

Wpis powstawał stopniowo, i również stopniowo publikowany był na fanpage’u, oznaczony jako #dawneleki. A teraz czas zebrać powstałe w tym temacie teksty w jeden słodki, aromatyczny i rozgrzewający ulepek. Normalnie cieszę się jak dziecko na te ilości cukru, miodu i… czekolady! Apteka niczym pracownia cukiernicza? Tak, tak, nie zaszła żadna […]

Kosmiczna historia pompy insulinowej

Insulina, czyli sprawca całego zamieszania, to hormon wydzielany przez komórki beta trzustki. Jest kluczem, bez którego komórka nie dostanie glukozy, czyli źródła energii z pożywienia. Bez insuliny glukoza krąży we krwi i nie jest w stanie dostać się do komórek ciała. Pożywienia w bród, a organizm głoduje. Popatrzcie na zamieszczone zdjęcia pierwszych pacjentów leczonych insuliną: te dzieci są totalnie wycieńczone, zagłodzone, mimo, że poziomy cukru w ich krwi osiągały horrendalne wartości.

Najsłynniejszy lek świata, cz. III i ostatnia ;)

W 1951r do Royal Alexandra Hospital for Children trafił 10-miesięczny chłopiec. Przez ponad 30 godzin płakał i wymiotował, nie reagując na żadne leczenie, po czym zmarł. Przez kolejnych 11 lat, do tej samej placówki, trafiło jeszcze dwadzieścioro dzieci z podobnymi objawami. Patolog, dr Reye, oglądający potem ich tkanki pod mikroskopem, nie widział śladu infekcji. Obserwował za to uszkodzenie wątroby i mózgu w sposób, którego sam nigdy jeszcze nie widział, ani na temat którego nie znalazł żadnych doniesień w literaturze medycznej.

Torba sanitariuszki

Do każdego plutonu AK był przydzielony patrol sanitarny. Poruszał się on za plutonem, udzielał pierwszej pomocy rannym i transportował ich do najbliższych punktów ratunkowych. Patrolową, czyli przełożoną patrolu, mogła zostać albo dyplomowana pielęgniarka, albo specjalnie wyszkolona sanitariuszka. Zawartość torby „zwykłej” sanitariuszki różniła się od zawartości torby patrolowej.

Najsłynniejszy lek świata, cz. II

W 1971r światło dzienne ujrzał raport z badań Sir Johna Vane i współpracowników. Odkryli oni dlaczego aspiryna działa przeciwbólowo, przeciwzapalnie a także przeciwpłytkowo. No fantastycznie, powiecie, ale o co chodzi? Jakie to ma znaczenie dla zwykłego człowieka? Otóż, jak się okazuje, kolosalny!

Najsłynniejszy lek świata, cz.I

Studzimy emocje. Dziś spokojna, przepraszam: „spokojna” pierwsza część historii powstania i stosowania jednego z najsłynniejszych leków na świecie. Na początku była wierzba (Salix) XIX w to początek ery znacznego postępu w dziedzinie farmacji. Jednak jak się okazało w wyniku jeszcze późniejszych badań – pochodne wielu „wynalezionych” związków stosowano już od […]

Królestwo dla Hani

Wpis ukazał się 26 czerwca 2020 na stronie fb bloga i wywołał dużo emocji. I to niekoniecznie takich, o które mi chodziło, bo okazało się, że niechcący wsadziłam kij w mrowisko. Nie zagłębiając się w szczegóły, przepraszać za to nie zamierzam 🙂 Część ludzi zdaje sobie sprawę z jego istnienia, […]

Żywe srebro

To miał być krótki wpis, taki akurat na #pigułkęwponiedziałek, o tablicy Mendelejewa w leczeniu i upiększaniu. Ludzkość jednak jest niezwykle pomysłowa, jeśli chodzi o leczenie szkodliwymi dla zdrowia metodami, a skala tego zjawiska przekroczyła moje najśmielsze oczekiwania. Dlatego powstał cykl o metalach ciężkich, który tak ochoczo wybieraliście w ankiecie, a […]

Niebezpieczne zajęcia

Nie to, że chciałabym jakoś podkopywać Wasza motywację do pracy, i to w dodatku z poniedziałku z rana. Ale nauka wymaga poświęceń. Czasem bardzo dużych. Taki chichot losu, bo niektórzy zmarli na to, czym się w życiu zajmowali. Efraim McDowell. Lekarz z Kentucky, pionier operacji chirurgicznych jamy brzusznej, kiedy nikt […]

Zrób to sam :)

Mało kto wie, że Rosja Sowiecka w latach 60 XX wieku, miała swoich dwóch bohaterów narodowych. Jednym z nich był Jurij Gagarin, o którym słyszeli wszyscy. Drugi jest znacznie mniej znany, ale jego postawa była iście brawurowa. Pamiętajcie, Rosja sowiecka, więc nasz bohater musiał spełnić określone warunki, żeby w ogóle […]

Róg jednorożca i pomander – Dżuma, cz. III

Trzecia, i ostatnia część historii o dżumie. Tym razem przeczytacie, czym ją leczono. Może róg jednorożca? A może amulecik? Proszę Państwa, do wyboru, do koloru, popatrzcie… Najważniejszy medykament Co zrobić, by nie dopuścić do siebie morowego powietrza? Zamaskować zapach śmierci i choroby czym innym. Mogły to być aromatyczne drewno, zioła […]

I już głowa nie boli…

#pigułkawponiedziałek Zaległa #pigułkawponiedziałek , na fb ukazała się 16 marca. Głowa mnie rozbolała od tych wszystkich doniesień. Ponieważ nie ma to, jak wiekowy przepis na przewlekły ból głowy, to znalazłam. Ok. 47r n.e. powstaje „Compositiones medicamentorum” Scriboniusa Largusa, rzymskiego lekarza. A w tymże dziele znajdziemy m. in. tę recepturę: jeden […]

Czas epidemii – Dżuma, cz.I

The black death. Watercolour by Monro S. Orr. Credit: Wellcome Collection. Attribution 4.0 International (CC BY 4.0) Dziś długo, a i tak podzieliłam tekst na dwie części (druga część za kilka dni, bądźcie czujni). Zapewne większość z Was ma więcej czasu na czytanie, mam przynajmniej taką nadzieję 🙂 I zazdroszczę, […]

Na dobry początek…

Mówią, że najtrudniej zacząć. Osobiście uważam, że najtrudniej nie zaczynać… Mam na imię Dorota, jestem praktykującą farmaceutką i kierownikiem apteki. Siedzę w farmacji po uszy, a często i po kokardki ale cóż począć… Podobno stara miłość nie rdzewieje, zdarzyło mi się próbować rzucić ten zawód, i z powrotem wracałam, więc […]